niedziela, 20 października 2013

Silent Enigma

Zdjęcia zrobiłam w okolicach Pruszkowa w drodze do mechanika samochodowego.
Wyprzedzę pytania o moje buty i powiem od razu, że to nie ja prowadziłam. ;) Lubię takie okazje, właśnie ze względu na to, że mogę wtedy założyć swobodnie obcasy. Przeważnie, kiedy to ja jestem za kółkiem, zmieniam obuwie w aucie i mam kilka par w bagażniku. Nigdy nie wiadomo, jaka przytrafi się sytuacja, żeby je zmienić. :)
Włoski styl życia ale zdecydowanie nie włoska pogoda, ani klimat. Zwracam się w stronę północy i tytułem postu składam ukłon w stronę albumu brytyjskiego zespołu Anathema. Żeby nie było zbyt sztampowo, prócz wielkiego czarnego kaptura, w niczym dosłownie głębokich, ciężkich rytmów tej muzyki nie odzwierciedlam. Trochę za to jest mgły oraz przygaszonego różu...









na sobie mam:

bluza z kapturem/ hoodie: CUB 
spódnica/ skirt: Sheinside
legginsy/ leggins: TopShop
szal - komin/ snood: SiS
naszyjnik/ nacklace: Mango
torba/ bag: Massimo Dutti


zdjęcia / photography : Adam Arcanov


















23 komentarze:

  1. Great pictures and outfit!

    Greetings from London,

    chrissabella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Super zestaw i zdjecia - tajemniczy,jesienny klimat
    Napewno jeszcze tu zajrze:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Znasz ten kawałek Anathemy, no no no, jakby Mroczny powiedział ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ten album od liceum. Nie zawsze już słucham tego gatunku muzyki ale przy jesieni mi się przypomina. Wtedy odświeżam stare płyty, te mroczniejsze - klimatyczne. ;)

      Usuń
  4. Piękne zdjęcia, mają niesamowity klimat. Wyglądasz cudownie, bardzo podoba mi się ten misz masz na Tobie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha "misz masz"- dokładnie. Zwykle nie kładę aż tak dużo ale kompozycyjnie mi grało. :)) Dzięki :*

      Usuń
  5. Wow! Bardzo podoba mi się ten zestaw :) Wyglądasz w nim świetnie :) Wszystko jest idealnie dobrane :) Jestem zachwycona :)
    Pozdrawiam i wolnej chwili zapraszam do zajrzenia na mojego bloga :) Właśnie trwa konkurs, w którym możesz wygrać dowolnie wybraną sukienkę (http://odysejamodowa.blogspot.com/2013/10/win-stylish-dresses-giveaway.html)

    Pozdrawiam Cie serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. So curious!))) Very interesting outfit)
    Do you want us to follow each other? Let me know!
    <3
    http://irinabulgakova.blogspot.ru/

    OdpowiedzUsuń
  7. zdjęcia maja swój klimat, stylizacja bardzo do mnie przemawia( sama dobrze się czuję w podobnych zestawach)
    interesujący blog, z przyjemnością obserwuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. SUPER LOVE THE OUTFIT :)
    love reading your blog, It's very refreshing and genuine and I really appreciate that :)
    anyway, would you like to follow each other?

    SOMETHING REAL SERIOUS

    OdpowiedzUsuń
  9. cudowna warstwowość ...i znowu zachwycają mnie kolory <3 Pięknie wyglądasz ! nawet w drodze do mechanika hehe

    OdpowiedzUsuń
  10. HI deaR
    You look great, love the leggins
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  11. warstwa po warstwie stworzyłaś fajną całość, a to się ceni!

    OdpowiedzUsuń
  12. Hey :)
    Your blog is really great-i love it so much. Maybe you're interested in following each other ? I would love it <3 Pls let me know in a comment on my blog
    kisses, Anna ♥

    OdpowiedzUsuń
  13. zdjęcia cudowne! wyglądasz świetnie. Bardzo mi się podoba:)
    www.sandicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. ciekawy warstwowy zestaw, nie wpadłabym na to, żeby tak zapodać CUB-a :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam Anathemę. :)

    Baaardzo pasuje do nastroju zdjęć. Piękny zestaw - trochę pazura, trochę delikatności. Bardzo mi się podoba i bardzo do Ciebie pasuje.

    OdpowiedzUsuń